Bardzo efektowny deser – słonawy, kruchy spód, kwaskowe jabłka z nutą wanilii i słodka, rozpływająca się w ustach beza. Choć zrobienie każdej tarty zajmuje trochę czasu i potrzeba nieco wysiłku, w tym przypadku inwestycja się zwraca z nawiązką. Szczególnie polecam tę tartę na zakończenie romantycznej kolacji we dwoje...
Przepis na kruchy spód pochodzi ze strony Kwestia Smaku. Z podanych składników wyjdą 2 spody, reszta składników jest na jedną tartę. Pomysł na bezowy wierzch natomiast jest pożyczony z pleśniaka według przepisu teściowej.
Składniki
250 g mąki pszennej
150 g masła lub masła z margaryną (zimne)
2 jajka
1 łyżeczka soli, najlepiej gruboziarnistej
Lodowata woda
Fasolki do pieczenia lub fasola/groch/ryż – do upieczenia spodu
4 kwaskowe jabłka (Granny Smith albo cooking)
Esencja waniliowa i 2 łyżki cukru lub cukier waniliowy, cynamon
Pół szklanki cukru
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy pokrojone w kostkę zimne masło i żółtka, sól. Zagniatamy jak najszybciej, dodając po łyżce lodowatej wody, według potrzeby. Można pomóc sobie sprzętem do siekania (chopper), bardzo wydajnie miesza tłuszcz z mąką, a potem zagniecenie z żółtkami i wodą trwa dosłownie kilka sekund. Dzielimy ciasto na pół, owijamy każdą porcję folią spożywczą i wkładamy do lodówki. Najlepiej zrobić to przynajmniej godzinę przed planowanym pieczeniem. Porcję schłodzonego ciasta rozwałkowujemy na lekko podsypanym blacie, przenosimy placek za pomocą wałka do formy na tartę (lub zwykłej okrągłej tortownicy, uprzednio posmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką). Dociskamy brzegi i uzupełniamy ewentualne braki po bokach. Nakłuwamy ciasto w kilku miejscach widelcem. Na ciasto układamy papier do pieczenia, wysypujemy groch, fasolę lub ryż i pieczemy 20 minut w 160°C, zdejmujemy papier z zawartością i dopiekamy jeszcze 10 minut.
W czasie pieczenia obrane i pozbawione nasion jabłka kroimy w kawałki, mieszamy z cukrem, wanilią i szczyptą cynamonu, odstawiamy. W drugiej misce ubijamy białka do konsystencji kremu, dodajemy cukier i ubijamy dotąd, aż zrobi się sztywna, lśniąca piana. Wykładamy jabłka na podpieczony spód, na wierzchu rozsmarowujemy pianę. Pieczemy około 30 minut w 180°C. Beza powinna zrobić się twarda na wierzchu, ale nie przyrumienić.
Miłych wrażeń!
