Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Załóż konto

Pola zaznaczone gwiazdką(*) są wymagane.
Imię i nazwisko *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha
Trafiłam dziś na bardzo przyjemny filmik poklatkowy pokazujący przylatujące i odlatujące samoloty na lotnisku w Dublinie wczesnym rankiem, między 6 a 8 rano.
wtorek, 21 czerwiec 2016 11:05

Wyjechać z Irlandii? Ale dokąd?

Wielu z nas przyjechało na zieloną wyspę w celach zarobkowych. Jedni zbierali na mieszkanie inni na własny biznes. Nie jest tajemnicą, że osoby, które przyjechały tu "na chwilę", nadal tu są mimo upływu wielu lat. “Mamy stabilną pracę, wystarcza na wszystko, jest ok” - mówi Anna - żona Krzyśka i mama bliźniaków. 34 -letni Piotr nie wyobraża sobie powrotu do Polski, “bo po co” - mówi. Wrośliśmy już w Irlandię na dobre i najczęściej nie chce nam się już tułać po świecie. Są jednak tacy, którym nadal coś nie gra a nowe BMW w garażu i zadłużony na 20 lat…
wtorek, 12 kwiecień 2016 10:36

Co z tą Irlandią?

Napiszę dziś posta na galway.pl - postanowiłam po przebudzeniu po czym opadłam z sił dwie godziny później gdy zdałam sobie sprawę, że znalezienie pozytywnej informacji na temat kraju, w którym mieszkam graniczy z cudem. Bo ileż można czytać (i pisać też) o kolejnych kilogramach kokainy przywiezionych z Dubaju, matkach pojących swoje dzieci płynem do mycia naczyń i nastolatkach nękanych w mediach społecznościowych. Gdy prawie całkiem się poddałam myśląc z bólem serca, że galway.pl bez mojego wkładu umrze niebawem śmiercią naturalną, trafiłam na zachęcająco brzmiący (nie żeby pozytywny ale przynajmniej nikt nikomu krzywdy nie zrobił) nagłówek: “Mother and daughter settle separate…
poniedziałek, 28 wrzesień 2015 01:49

Odwiedziny w Polsce. Stawiać czy nie?

Na naszym forum pojawił się wczoraj wątek jednego z użytkowników, którego denrewują oczekiwnia naszych rodków podczas odwiedzin rodzimego kraju. Swoje doświadczenie opisał tak: "Denerwuje mnie, że np. dzwoni do mnie znajomy z Polski bo coś tam chce ale nie, żeby normalnie czekał aż odbiorę tylko puszcza sygnał i łaskawie czeka aż oddzwonię. Albo jestem w Polsce i umówię się z jakimś znajomym na piwo to gdy jesteśmy już w barze on bez skrępowania czeka aż pójdę kupić te umówione piwo, oczywiście drugie też, a i trzecim nie pogardzi. To, że ja stawiam jest czymś oczywistym. Ostatnio gdy jestem w Polsce…
Zakupy online cieszą się dużą popularnością na całym świecie a trend ten jest coraz wyraźniej widoczny również w Irlandii. Sprzedaż w Internecie w 2014 roku przekroczyła wartość 120 mld euro w Wielkiej Brytanii, 60 mld we Francji, 11 mld w Holandii i 5 mld w Irlandii. Rynek e-commerce w Irlandii dopiero zaczął gonić inne kraje i nabiera rozpędu. Irlandczycy coraz chętniej kupują przez Internet. Przeciętny Irlandczyk już w 2013 roku wydał €1,643 na zakupy online! To więcej niż statystyczny Francuz, Niemiec czy Polak. Teraz jest więc najlepszy moment na rozpoczęcie swojej działalności w sieci. Zalety zakupów w Internecie zna każdy,…
sobota, 09 listopad 2013 14:34

Wybitni inaczej Galwayczycy

Każde miasto ma swoje legendy i szczyci się wybitnymi postaciami pochodzącymi z niego. Dla przykładu z Galway pochodzi znany aktor holywoodzki Peter O'Toole, wielu narodowych pisarzy, czy też polityków. Niemniej mało kto z obecnych mieszkańców Galway wie o nich lub potrafiłoby rozpoznać ich twarze na fotografiach lub portretach. Galway jednak ma również swoich 'wybitnych inaczej' mieszkańców, z których rozpoznaniem już nikt nie ma problemu. Zawsze są oni widoczni w centrum i zawsze wzbudzają zainteresowanie lolaknych mieszkańców jak i turystów. Zaczniemy od tych spotykanych najczęściej w samym centrum miasta. Na Eyre Squere, tuż przy ścianie Ulster Banku można często spotkać wróżkę…
piątek, 25 październik 2013 23:00

Franciszek się nie nadaje

Nie jestem Katolikiem. O wiele bliżej mi do Kościoła Latającego Potwora Spaghetti niż do Kościoła Katolickiego. Ci którzy czytali parę moich poprzednich artykułów zamieszczonych na łamach Galway.pl wiedzą że zdanie na temat religii mam raczej wyrobione i nie jest to bynajmniej zdanie pochlebne. Staram się być sprawiedliwy w tym co mówię i piszę, sprawiedliwość swoją postrzegając według systemu wartości który nie idzie w parze z żadnym oficjalnym systemem wierzeń religijnych, głównie temu że nie pozostawia on za bardzo miejsca na kontrolę, wielbienie i prośby o przebaczenie w stosunku do kogokolwiek innego niż ja sam. I z tego właśnie powodu, pchany…
Przeglądając internet natrafiłam na krótki film na youtube zrealizowany przez Galway One World Centre, w którym zapytano 6 emigrantów o ich doświadczenie z życia w Irlandii, szczególnie w Galway. Wśród biorących udział w filmie jest również reprezentantka naszej społeczności - Ewa.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem