Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Załóż konto

Pola zaznaczone gwiazdką(*) są wymagane.
Imię i nazwisko *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha
środa, 21 październik 2009 16:07

Dodatek na dziecko w Irlandii

Dobry wieczór! Chciałabym dowiedzieć się jak wygląda sprawa CHILD BENEFIT, ponieważ czekam już 2 lata na rodzinne na syna i dalej nic. Jestem w ciąży z 2 dzieckiem, a nie dostaje jeszcze rodzinnego na pierwsze dziecko. Czy rodząc tutaj mogłoby mi to pomóc w uzyskaniu rodzinnego na pierwsze dziecko? Co się stanie jeśli zdecyduję się z mężem wrócić do Polski, czy to rodzinne przepadnie? Co zrobić, żeby tak długo nie czekać, żeby ta sprawa ruszyła z miejsca?
sobota, 17 październik 2009 19:36

Wszystko o banku

Biurokracja w Irlandii spędza sen z powiek… Urząd podatkowy, urząd pracy, bankowość przyprawiają czasem o ból głowy. Uświadamiamy sobie jakie wszystko jest proste w Polsce. Poniżej przedstawiam kilka porad dotyczących bankowości. Konta otworzyłam w banku AIB więc pewnie owe porady będą przede wszystkim dotyczyć mojego banku, ale podejrzewam, że zasady są bardzo podobne w innych bankach. Mam nadzieje, że pomogą niektórym odnaleźć się w zawikłanym świecie finansów.
PRSI jest swoistym podatkiem, który każdy pracownik i osoba która prowadzi własną działalność gospodarczą musi płacić. Ogólnie podatek jest ten płacony na rzecz ubezpieczeń socjalnych i zdrowotnych. Gdzie w takim razie te pieniądze idą? 1) Część ubezpieczenia socjalnego wędruje do Social Insurance Fund (SIF) Socjalny Fundusz Ubezpieczeń2) Część ubezpieczenia socjalnego wędruje jak składka zdrowotna do Ministerstwa Zdrowia, składa jest tak wykorzystywana w finansowaniu państwowej służby zdrowotnej.3) Część ubezpieczenia socjalnego wędruje do Narodowego Funduszu Szkoleniowego, pieniądze te są wykorzystywane na wspieranie inicjatyw zatrudnienia.
Strona 3 z 3

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem