Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Załóż konto

Pola zaznaczone gwiazdką(*) są wymagane.
Imię i nazwisko *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha
sobota, 02 kwiecień 2011 00:00

Achill Island – to trzeba zobaczyć!

Irlandia sama w sobie jest wyspą. Ale posiada również inne mniejsze lub większe wysepki. Jest ich na prawdę sporo, porozrzucane głównie na zachodnich krańcach kraju. Nie wiem czy najważniejsza i najbardziej popularna ale z całą pewnością największa znajduje się w hrabstwie Mayo. Odwiedziliśmy ją, po wcześniejszym usłyszeniu mnóstwa pochlebnych opinii na jej temat. Czy było warto? No cóż, przekonajcie się sami ale jak to bywa z różnorakimi atrakcjami turystycznymi w tym kraju, pytanie wydaje się być czysto retoryczne. Nasza podróż rozpoczęła się w Longford tuż po godzinie 7 rano. Aura delikatnie niespokojna, zanosiło się na deszcz, chmury były raczej ciężkie…
środa, 23 marzec 2011 00:00

W drodze na Corrán Tuathail

W ubiegły piątek wraz Mountaineering Club NUIG wybrałem się na 3 dniowy wyjazd do Kerry, którego głównym celem był górski rekonesans po najwyższym paśmie irlandzkich „pagórków” - Macgillycuddy's Reeks. Dobrze wyposażona i zorganizowana ekipa podzielona na 3 grupy ruszyła na podbój najwyższego szczytu w Irlandii - Corrán Tuathail (1040 n.p.m). Wbrew stereotypowym opiniom na temat poziomu trudności w pokonywaniu irlandzkich gór właśnie ten szczyt był prawdziwym wyznacznikiem skali niebezpieczeństwa i zagrożenia czuwającego powyżej poziomu chmur, które jak to na zielonej wyspie zagościły również podczas wyprawy.
niedziela, 20 luty 2011 00:00

Boyle Abbey

Pomiędzy Sligo a Longford znajduje się pewne miasteczko. Nie wielkie, podobne to wielu innych w Irlandii, położone nad rzeką, która nazywa się tak samo jak owa miejscowość. Ma w swoich granicach jednak coś, co czyni je interesującym, nastrojowym i do którego z całą pewnością warto zawitać… Boyle to przede wszystkim 12 wieczne cysterskie opactwo założone przez mnichów przybyłych do Boyle z Mellifont. Po założeniu pierwszego opactwa cystersów w Irlandii, które stanęło właśnie w Mellifoncie (1142 rok) mnisi chcieli rozszerzyć swoje wpływy i postanowili, że wybudują je w hrabstwie Roscommon. Przybyli oni do Boyle w 1148 roku w poszukiwaniu miejsca na…
niedziela, 16 styczeń 2011 00:00

Wzgórze Tary – rezydencja arcykrólów

Zostawiłem Bective Abbey nie bez żalu. Odwracałem się parokrotnie za siebie, wędrując z powrotem w kierunku samochodu… Stało sobie pośród tej zieleni, dumnie, spokojnie, opatulone słońcem, nasiąknięte historią. Opactwo kusiło cały czas, jednak miałem przed sobą coś jeszcze – miejsce, które zobaczyć chciałem koniecznie. Miejsce, w którym chciałem się znaleźć… Nie ma chyba w Irlandii drugiego tak mocno przeszytego historią i legendą zarazem. Wzgórze Tary/Hill of Tara – przez całe pierwsze milenium to właśnie tu rezydowali arcykrólowie Irlandii. Zbierali się wraz z kapłanami co 3 lata ustalając prawa i rozstrzygając rozmaite spory. Jedna z barwnych sag głosi, że: w momencie…
sobota, 11 grudzień 2010 21:51

Bective Abbey

Odległość dzieląca Kells i Navan to zaledwie 16 kilometrów. Jazda zajęła mi może z 20 minut i po tej krótkiej chwili byłem już w stolicy hrabstwa Meath. Miasto jak na stolicę przystało wydawało mi się znacznie bardziej ruchliwe i żywe aniżeli Kells. Mnóstwo samochodów, czy to na drogach, czy też parkingach, pełno ludzi i dosyć ciasne centrum z dużą ilością sklepów i sklepików. Przejechałem się przez nie powoli, nie próbując się nawet zatrzymywać. W głowie miałem kolejny, na mojej ówcześnie przygotowanej liście, cel – Opactwo Bective (Bective Abbey). Aby się tam znaleźć należy pokonać ok. 11 kilometrów jadąc z Navan…
sobota, 06 listopad 2010 00:00

Megalityczne Loghcrew i historyczne Kells

Wgryzłem się dość intensywnie w królewskie hrabstwo Meath, jednego tylko dnia udało mi się zobaczyć parę naprawdę interesujących miejsc. Sprzyjała ku temu aura, pomimo że rankiem niebo spowite było chmurami a w powietrzu unosiła się delikatne mgiełka. Niemniej jednak zwlokłem się z łóżka o 7 rano, przygotowałem wszystko do wyjazdu i o 8 byłem już w trasie…Podążyłem tą samą drogą co 24 maja czyli po 40 kilometrach od Longford, w okolicach Mullingar zjechałem z N4 i po kolejnych 20 kilometrach byłem w Castlepollard. Następnie skierowałem się na Oldcastle. Właśnie w okolicach tego małego miasteczka znajdują się budowle, które uważane są…
sobota, 16 październik 2010 00:00

Brigit’s Garden

Pewnego sierpniowego weekendu nabraliśmy ochoty na wycieczkę w plener. Krótkie poszukiwania internetowe skierowaly moją uwagę na Brigit’s Garden, mało znane, a – jak sie okazało - absolutnie cudowne miejsce niedaleko Galway. Wizyta w Brigit’s Garden jest jak magiczna podróz do celtyckiego świata wierzeń i mitologii związanej z przyrodą, porami roku, naturą. Zgodnie z koncepcją założycieli, ma to być miejsce, gdzie każdy człowiek może poczuć niezwykły związek z przyrodą, zrozumieć cykl życia, przemijania i odrodzenia, a także miejsce sprzyjające refleksji, kreatywności i zdobywaniu wiedzy. Ogród, a właściwie ogrody, założone zostały na terenie porośniętym leszczyną i innymi rodzimymi drzewami, wśród łąk mieniących…
niedziela, 10 październik 2010 00:00

Siedem cudów w Fore

W północnej części hrabstwa Westmeath, w zacisznej i spokojnej dolinie,5 kilometrów od małej miejscowości Castlepollard, tuż przed jeszcze mniejszą wioską Fore, rozproszone są bardzo interesujące obiekty. Najstarszy sięga 7 wieku naszej ery, inne nieco młodsze wniesione zostały w wieku 13 i 15. Miejsce to kipi historią i kusi odwiedzających wspaniałym, relaksującym krajobrazem. Wszystko zaczęło się w 630 roku. Święty Fechin był założycielem pierwszego w tym miejscu Klasztoru (St.Fechin’s Church). Stoi sobie on na górce, tuż przy drodze, otoczony starymi grobami. Do środka tego kościółka wchodzi się przez małe, charakterystyczne wejście, podobno Święty Fechin poprzez swoje modlitwy uniósł w górę kilkutonowy…

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem