Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Załóż konto

Pola zaznaczone gwiazdką(*) są wymagane.
Imię i nazwisko *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha

Wyróżnione ogłoszenia

Kurier dla Wymagajacych

Kurier Irlandia-Polska-Europa.

OKNA i DRZWI

Top Spec Windows…

środa, 21 październik 2009 13:53

Claddagh - rozsławione po świecie

Jedną z najpiękniejszych i najpopularniejszych dzielnic Galway jest, zlokalizowane nad ujściem rzeki Corrib do zatoki, Claddagh. Swoją nazwę dzielnica zawdziecza irladzkiemu słowu "cladach", które oznacza skalistą plażę, nabrzeże. Przez wieki z tej "skalistej plaży" rybacy zaopatrywali ludność Galway w ryby i owoce morze, sprzedając je także na placu przy łuku hiszpańskim. Mieszkańcy Claddagh od początku istnienia osady (V wiek) zajmowali się rybołówstwem.

Swoją sławę i popularność Claddagh zawdzięcza nie tylko malowniczemu położeniu, ale głównie znanemu na całym świecie pierścieniowi Claddagh i piosence Galway Bay.

Claddagh ring (pierścień z Claddagh) jest tradycyjnym piersciniem irlandzkim, wręczanym na dowód przyjaźni, jako pierścionek zaręczynowy lub noszony w charakterze obrączki ślubnej. Pochodzenie pierścienia tłumaczy wiele legend i podań. Jedna z nich mówi o Margareth Joyce, która poślubiła hiszpańskiego kupca Domingo de Rona. Jej mąż wkrótce zmarł, zostawiając wdowę z dużą sumę pieniędzy. W 1596 kobieta wróciła do Irlandii. Z odziedziczonych pieniędzy ufundowała liczne mosty w Connacht. W nagrodę za jej szczodrobliwość pewnego dnia przelatujący orzeł zrzucił jej właśnie ów pierścień w prezencie.

Inna legenda mówi o księciu, który zakochał się w dziewczynie z ludu. Aby przekonać jej ojca, ze jego uczucia są szczere i nie ma zamiaru wykorzystać panny, zaprojektował pierścień, którego elementy symbolizowały miłość, przyjaźń i lojalność. Gdy ojciec dowiedział się o znaczeniu klejnotu, udzielił młodym błogosławieństwa.

Inna opowieść, którą uważa się za najbliższą prawdzie, przedstawia historię Richarda Joyce'a. Opuścił on Galway, aby pracować na Wyspach Karaibskich, a po powrocie poślubić swoją ukochaną. Jednakże jego statek został pojmany, a on sam sprzedany jako niewolnik mauryjskiemu złotnikowi. W Algierii uczył się nowego fachu od swojego pana. Gdy Wilhelm III objął tron zażądał od Maurów uwolnienia brytyjskich więźniów. Joyce mógł wracać do domu. Jego były pan był tak pełen szacunku do niego, że nawet zaproponował mu poślubienie swojej córki oraz połowę majątku, jeśli tylko zgodziłby się zostać. Jednak Richard odmówił i udał się w drogę powrotną do ukochanej. W czasie gdy pracował jako złotnik wykuł specjalnie dla niej ten pierścień jako symbol swoje miłości do niej. Wręczył jej go jako pierścionek zaręczynowy i wkrótce się pobrali.

Pierścień przedstawia dwie dłonie trzymające serce z koroną. Serce ma symbolizować miłość, dłonie – przyjaźń, a korona – lojalność. Symbolikę pierścienia w skrócie przedstawia też sentencja: "Pozwól panować miłości i przyjaźni" (Let love and friendship reign).

Claddagh ring zazwyczaj nosi się na jeden z czterech sposobów. Każdy sposób niesie określone przesłanie:

- na prawej dłoni, z sercami skierowanymi na zewnątrz – osoba nosząca pierścień nie jest w żadnym poważnym związku i najprawdopodobniej szuka partnera
- na prawej dłoni, z sercami skierowanymi w kierunku ciała – osoba nosząca ma partnera
- na lewej, z sercami na zewnątrz – dana osoba jest zaręczona
- na lewej, z sercami w kierunku ciała – dana osoba znajduje się w związku małżeńskim.

Historię pierścienia pezentuje piosenka zamieszczona poniżej artykułu. W Galway przy Shop St. zanjduje się również muzeum pierścienia.

Piosenka Galway Bay dorobiła sie dwóch wersji. Pierwotna wersja została napisana przez Frank'a Fahey, druga zaś przez Arthura Colohan w 1847 roku. Inspiracją piosenki było błogosławieństwo udzielane przez wieki rybakom i zatoce Galway. Druga wersja piosenki przez długi czas cieszyła się wielką popularnością i sprzedażą na świecie. Wideo piosenki z youtube jest zamieszczone poniżej:

 

środa, 21 październik 2009 13:39

Rahoon - witamy w krainie...

Rahoon - zlokalizowany we wschodniej części Galway - uchodzi wśród Galwayczyków za najbardziej niebezpieczną dzielnicę miasta. Z Rahoon pochodzi morderca szwajcarskiej studentki Mannueli, która straciła życie po trzech dniach pobytu w Galway; Rahoon był miejscem schronienia sprawcy ostatniej strzelaniny na Whitestrand Road, w wyniku której został ranny 21-letni deliwer pizzy (przy okazji należy dodać, iż jego korzenie też wywodzą się z Rahoon, a strzelanina była wynikiem porachunków rodzinnych); z Rahoon wywodzi się także wielu innych, dobrze znanych Gardzie przestępców.

Zła sława Rahoon narodziła się przeszło 30 lat temu, kiedy to zostały tam wybudowane bloki przeznaczone dla najbiedniejszych. Osiedle, ze względów na panujący tam brud i przestępczość, wkrótce otrzymało miano "slamsów Galway",.

Poniższy film dokumentalny umieszczony na youtube przedstawia panującą wówczas tam sytuację. Po obejrzeniu filmu każdy z nas w łatwy sposób zrozumie, jak narodziła się zła sława Rahoon i jego okolic. Myślę, że nic więcej do niego nie trzeba dodawać.

 

wtorek, 20 październik 2009 00:21

Opieka medyczna

 

 

 

W Irlandii istnieje ktoś taki jak lekarz pierwszego kontaktu tzw. GP (General Practitioner), do którego zawsze musimy udać się, gdy coś nam dolega. Family doctor oferuje szeroki zakres usług: od pomocy w planowaniu rodziny do przeprowadzania mniej skomplikowanych operacji; w razie potrzeby kieruje na leczenie do specjalisty lub szpitala. Warto przy rejestrowaniu się poprosić o listę prowadzonych usług. Lekarze ci także przeprowadzają w swoich gabinetach podstawowe badania krwi oraz moczu. Przeciętnie wizyta lekarska kosztuje około 50 euro, plus dodatkowe opłaty za badania krwi lub moczu - ok 25 euro. Listę GPs można znaleźć na stronie The Irish College of General Practitioners: www.icgp.ie

sobota, 17 październik 2009 19:36

Wszystko o banku

Biurokracja w Irlandii spędza sen z powiek… Urząd podatkowy, urząd pracy, bankowość przyprawiają czasem o ból głowy. Uświadamiamy sobie jakie wszystko jest proste w Polsce.

Poniżej przedstawiam kilka porad dotyczących bankowości. Konta otworzyłam w banku AIB więc pewnie owe porady będą przede wszystkim dotyczyć mojego banku, ale podejrzewam, że zasady są bardzo podobne w innych bankach. Mam nadzieje, że pomogą niektórym odnaleźć się w zawikłanym świecie finansów.

PRSI jest swoistym podatkiem, który każdy pracownik i osoba która prowadzi własną działalność gospodarczą musi płacić. Ogólnie podatek jest ten płacony na rzecz ubezpieczeń socjalnych i zdrowotnych.

Gdzie w takim razie te pieniądze idą?

1) Część ubezpieczenia socjalnego wędruje do Social Insurance Fund (SIF) Socjalny Fundusz Ubezpieczeń
2) Część ubezpieczenia socjalnego wędruje jak składka zdrowotna do Ministerstwa Zdrowia, składa jest tak wykorzystywana w finansowaniu państwowej służby zdrowotnej.
3) Część ubezpieczenia socjalnego wędruje do Narodowego Funduszu Szkoleniowego, pieniądze te są wykorzystywane na wspieranie inicjatyw zatrudnienia.

poniedziałek, 06 grudzień 2010 21:53

Bal, bal cóż to był za bal....

5 grudnia 2010r. w restauracji West Wing odbył się BAL MIKOŁAJKOWY dla dzieci.Zabawa ta była kontynuacją zeszłorocznych obchodów Mikołaja które w Polsce obchodzone są 6 grudnia.Organizatorami tegorocznego balu byli Ania i Wojtek Ćwik, Ela Pacanowska prowadząca zabawę, Beata i Robert Tchorowscy, Beata Jezior i jej mama.

Strona 289 z 289